Wakacje z Bogiem |
••Thursday•, 04 •September• 2014 15:18• | |||
W dniach 10-16 sierpnia 2014 roku uczestniczyliśmy w VII turnusie "Wakacji z Bogiem" Liturgicznej Służby Ołtarza Diecezji Rzeszowskiej, który odbył sie w Kotani. Wzięło w nim udział 110 ministrantów. Mieliśmy tam dwóch wspaniałych Księży: Ks. Marcina i Ks. Sławomira. Mieszkaliśmy w kilkuosobowych pokojach. W każdym pokoju był jeden animator, który się nami opiekował. Podczas obozu poznaliśmy nowych kolegów z całej diecezji, z którymi zaprzyjaźniliśmy się. Program każdego dnia był bardzo szczegółowo zaplanowany. Po śniadaniu przez godzinę uczyliśmy się szkoły liturgii, a o 18.30 przez godzinę na stopnie i posługi. O godzinie 12.00 w południe odprawiana była Msza św. w kaplicy, a po południu nabożeństwo. Ale była również zabawa. Zawsze po obiedzie mieliśmy dwie i pół godziny na gry i zabawy, a wieczorami organizowany był tzw. "pogodny wieczór" - pełen różnorodnych zabaw. Mieliśmy też mnóstwo gier oraz konkurencji sportowych m.in.: w piłce nożnej i koszykówce. Byliśmy na pieszej wycieczce w Krempnej, gdzie zwiedziliśmy największą atrakcję wsi jaką jest niewątpliwie cerkiew św. Kosmy i Damiana. W trakcie zwiedzania cerkwi Ks. Marcin zapoznał nas bardzo dokładnie z jej historią. Na obozie odbył się również konkurs biblijno-liturgiczny, w trakcie którego trzeba było odpowiedzieć na 20 pytań z zakresu poznanego materiału. Całkiem nieźle wypadliśmy:) Natomiast piątek był wielkim dniem egzaminów. Każdy uczestnik turnusu zdawał egzamin u animatora, który był odpowiedzialny za jego stopień, posługę, szkołę liturgii i śpiewu. Wszystkim udało się zdać pozytywnie:) Nam też, z czego jesteśmy bardzo dumni. Otrzymaliśmy Legitymacje Liturgicznej Służby Ołtarza, gdzie odnotowane zostały zdane: stopień ministrancki - choralista i posługa ministrancka - ministrant wody. Cały tydzień był dla nas nie tylko ogromnym przeżyciem duchowym, ale też pełnym nowych wrażeń i niespodzianek (tutaj musimy wspomnieć o odwiedzinach biskupa rzeszowskiego Jana Wątroby) To wszystko sprawiło, że ani przez chwilę nie było mowy o nudzie. Przez cały tydzień był wesoło i radośnie. W dniu wyjazdu nie było osoby, która nie chciałaby z chęcią zostać jeszcze tydzień. Szczególne podziękowania należą się Księdzu Marcinowi Nabożnemu, który zaproponował nam taki sposób spędzenia wakacji, zawiózł nas do Ośrodka w Kotani, troszczył się o nas przez cały tydzień, a po zakończonym turnusie bezpiecznie przywiózł do naszych domów. Dziękujemy również naszemu Proboszczowi Ks. Julianowi Bartnikowi za wsparcie i troskę o nas, podczas naszego pobytu na obozie. Mamy nadzieję, że to krótkie sprawozdanie z obozu zachęci innych chłopaków do wstąpienia w szeregi ministrantów. Po roku wytężonej pracy i służby przy ołtarzu, znowu przyjdą wakacje i z pewnością znów weźmiemy udział w takim obozie. Może nawet na dwóch turnusach :) Mamy nadzieję, że w jeszcze większym składzie pojedziemy tam z Lubli. Sebastian i Wojtek
|